Mity ekstrawertyków na temat introwertyków

Introwertycy mogą się naprawić i stać się ekstrawertykami… Takie przekonania obniżają w każdej minucie efektywność nie jednego zespołu i psują relacje nie jednej osoby. O introwersji i ekstrawersji decydują czynniki neurobiologiczne. Nie jest to wybór ani fanaberia.

Uświadomienie sobie, że „jestem introwertykiem” nie jest proste ani przyjemne, bo w naszej kulturze bardzo często określenie kogoś jako introwertyka jest bardzo płytką i niestety negatywnie piętnującą oceną, pełną powszechnych nieporozumień i niesprawiedliwych uproszczeń. Przez to, że introwertycy to ludzie, którzy są nadwrażliwi na dopaminę*, więc np. „przedawkowanie” kontaktu z innymi ludźmi powoduje u nich zwyczajnie wyczerpanie. Zbyt wiele stymulacji zewnętrznej jest bardzo męczące, więc introwertycy unikają takich sytuacji. I odwrotnie – ekstrawertycy nie mają wystarczającej ilości dopaminy i potrzebują jej, poszukując stymulacji zewnętrznej. Jak wielkich nie miałbyś trudności w kontakcie z introwertykami, pamiętaj, że świat bez nich byłby światem z niewielką liczbą naukowców, muzyków, artystów, poetów, filmowców, lekarzy, matematyków, pisarzy i filozofów.

Jakie mity na temat introwertyków spotykam?

Mit #1: Introwertycy nie lubią rozmawiać

To nie jest prawda. Introwertycy po prostu nie odzywają się, jeśli nie uważają, że mają coś do powiedzenia. Nienawidzą rozmów o niczym, kurtuazyjnych pogawędek i tzw. small talk’u. Spraw, by introwertyk zaczął mówić o czymś, co go naprawdę interesuje, a nie zamilknie nawet przez kilka dni.

Mit #2: Każdy introwertyk jest samotnikiem

Introwertycy są postrzegani jako osoby osamotnione i wręcz samotnicze, a ten silnie zakorzeniony stereotyp zdecydowanie zniekształca rzeczywisty portret psychologiczny osób introwertycznych, które potrafią być bardzo dobrymi słuchaczami, rzetelnymi pracownikami, oddanymi partnerami i cierpliwymi rodzicami.

Mit #3: Każdy introwertyk jest Nieśmiały

Introwertycy często bywają utożsamiani z osobami nieśmiałymi, ale jest to uproszczenie i w wielu przypadkach nieprawda, ponieważ ich decyzja o pozostawaniu na uboczu nie wynika z lęku przed oceną społeczną, lecz z niechęci do zbyt dużej społecznej stymulacji. Introwertycy potrzebują powodu do interakcji. Nie wchodzą w interakcje tylko ze względu na same interakcje. Jeśli chcesz porozmawiać z introwertykiem – nie czekaj na jego inicjatywę, po prostu zacznij rozmowę.

Mit #4: Introwertycy są niegrzeczni

Introwertycy często nie widzą powodu, by przykładać zbytnią wagę do konwenansów i grzecznościowych zachowań. Woleliby, aby wszyscy byli szczerzy i autentyczni. Niestety, nie jest to łatwe do zrobienia w wielu sytuacjach społecznych. Introwertycy mogą odczuwać dużą presję, aby dopasować się do wymagań i – z ich perspektywy – zachowywać się sztucznie. To może być dla nich bardzo wyczerpujące (np. „small talk”).

Mit #5: Introwertycy nie lubią ludzi

Przeciwnie, introwertycy bardzo cenią sobie swoich przyjaciół, których zwykle mają niewielu, ale takich, na których mogą liczyć w trudnych sytuacjach. Jeśli masz to szczęście, że introwertyk uważa Cię za przyjaciela, prawdopodobnie masz lojalnego sojusznika na całe życie. Gdy zdobędziesz ich szacunek jako osoby merytorycznej i rzetelnej także zostaniesz obdarzony zaufaniem.

Mit #6: nie lubią wystąpień publicznych

Introwertycy po prostu nie lubią ekspozycji publicznej, która trwa długo. Nie lubią też sytuacji, gdy są do tego zmuszani lub „brani z zaskoczenia”, kiedy nie czują się wystarczająco przygotowani. Choć ten fakt może zadziwiać, introwertyk może być bardzo dobrym mówcą publicznym. Nie przepada za wystąpieniami przed dużą publicznością, ale jeśli zdecyduje się na taki rodzaj aktywności zawodowej, nie będzie miał sobie równych. Każde wystąpienie poprzedzi znakomite przygotowanie merytoryczne i techniczne. Nie będzie dłużyzn i powtórzeń, szybko do rzeczy i na temat. A po każdym wystąpieniu szybki powrót do domu, by naładować wyczerpane baterie. Regeneracja po wystąpieniach publicznych i kontakcie z dużą liczbą osób jest absolutnie konieczna dla introwertyków.

Mit #7: Introwertycy są dziwni

Introwertycy są często indywidualistami. Nie podążają za tłumem. Częściej wolą być cenieni za nowatorskie sposoby myślenia i świadome życie. Częściej podejmują decyzje niezależnie i często kwestionują normy powszechnie przyjęte w danej społeczności. Nie podejmują większości decyzji tylko na podstawie tego, co popularne, modne lub dlatego, że wszyscy tak robią lub tak wypada.Według szacunków, zależnie od użytej metody badawczej, między 25% a 46% populacji identyfikuje siebie jako osoby bardziej introwertyczne niż ekstrawertyczne, więc choćby już tylko podstawie samych tych liczb introwersja z pewnością nie jest czymś ani rzadkim ani dziwnym czy ekscentrycznym.

Kolejne 7 mitów rozkładam na łopatki w e-booku „Introwertyk w zespole – co szef ekstrawertyk wiedzieć powinien”. Między innymi ten, że introwertycy są wyobcowani, nie wiedzą, jak się zrelaksować i dobrze bawić, mają depresję lub niską samoocenę.

Tutaj znajdziesz małą cząstkę e-booka (klik).

Jakie mity na temat introwertyków mieszkały bądź mieszakją w Twojej głowie?

Czy lektura tych mitów zainspirowała Cię do wdrożenia jakichś zmian w Twoim podejściu do pracowników, członków rodziny, dzieci, przyjaciół?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *